sobota, 12 października 2013

WYZWANIE FOTO - Październik - Dzień 6

Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem - Lolita jest specyficzną książką, kocha się ją lub nienawidzi. Moja mama jest szczerze zdziwiona, że tak często wracam do tej historii zboczeńca :)

Tematem dzisiejszego dnia wyzwania (uff, powoli docieramy do końca! ;p) jest B jak... 


B jak... biżuteria. Mam jej bardzo dużo, jest jednak kilka elementów, które noszę częściej, niż inne. Lubię srebro. Oksydowane też. Nie lubię złota (no, chyba, że białe, ale od czego jest srebro ;p). Jednak najczęściej obnoszę się w sztucznościach i własnych tworach, bo stres jaki wywołuje zgubienie srebrnego pierścionka nie daje spać po nocach!

8 komentarzy:

  1. ja kiedyś nie lubiłam złota, bo kojarzyło mi się z cygankami, ale minęło mi to:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się z cygankami kojarzyły takie duże złote kolczyki-koła ;D

      Usuń
  2. Ja lubię biżuterię, ale u kogoś. Sama noszę raz do roku, albo i mniej.

    OdpowiedzUsuń