* pierdolić to po krakowsku m.in. mówić od rzeczy :)
środa, 30 kwietnia 2014
wtorek, 29 kwietnia 2014
Śniadaniowe ewolucje
Etykiety:
Om nom nom
Ogromnie zazdraszczam każdemu, kto może sobie rano pozwolić na pichcenie śniadania. Czasem siedzę w pracy i podczas przerwy przeglądam instagram, uwierzcie, żołądek mi się zwija na widok owsianek, placków, piętrowych kanapek i innych cudów, którymi ludzie celebrują początek dnia. U mnie wszystko odbywa się szybko, szybko, byle cokolwiek zjeść (nie potrafię wyjść z domu bez śniadania), poza tym o 5.00 kreatywność mnie nie nawiedza ;D
